„Habemus papam” – jak doszło do wyboru Jana Pawła II

40 lat temu, 16 października 1978 r. Kardynał Felici ogłosił światu – „Habemus Papam”. Z trudem wymienił nazwisko nowego papieża, który chwilę później pojawił się w loży Bazyliki. Jan Paweł II – kardynał Karol Wojtyła, biskup z Krakowa, wadowiczanin.

Rocznica wyboru polskiego papieża, dzisiaj świętego Jana Pawła II jest dobrą okazją do przypomnienia wydarzeń, które bezpośrednio poprzedziły najbardziej przełomowe w dziejach współczesnego Kościoła konklawe.

W nocy z 28 na 29 września 1978 r. zmarł niespodziewanie papież Jan Paweł I. Jako przyczynę zgonu podano atak serca. Pontyfikat patriarchy Wenecji Albino Lucianiego trwał zaledwie 33 dni. „Uśmiechnięty papież”, jak nazwali go wierni, nie zdążył w tym czasie wydać żadnej encykliki ani przygotować listu apostolskiego, ale Jego symboliczne gesty sugerowały nowy kierunek w sprawowaniu urzędu papieskiego. Był bez wątpienia gotowy kontynuować reformy swoich wielkich poprzedników – Jana XXIII i Pawła VI, a wyrazem tego było przyjęcie przez Niego – pierwszy raz w historii Kościoła – podwójnego imienia. Papież nie chciał być noszony w lektyce, zrezygnował z tiary, którą uważał wyłącznie za symbol przepychu i bogactwa, oraz odczytywania przygotowywanych przez Kurię Rzymską przemówień i odczytów.

Przedwczesna śmierć Jana Pawła I zmusiła kardynałów – elektorów do ponownego zebrania się na konklawe. 14 października, tuż przed godziną 16.00 rozległy się dźwięki pieśni „Veni Sancte Spiritus”, za 111 purpuratami zamknęły się drzwi Kaplicy Sykstyńskiej, w której odbyć się miał wybór nowej Głowy Kościoła. Największe szanse miało dwóch kardynałów – arcybiskup Genui Giuseppe Siri i arcybiskup Florencji, bliski współpracownik zmarłego papieża, Giovanni Benelli. Pierwszy reprezentował skrzydło konserwatywne, drugi liberalne. Pewne szanse dawano jeszcze Prefektowi Kongregacji ds. Biskupów, kardynałowi Sebastiano Baggio. Przebieg konklawe okryty jest tajemnicą, ale dzięki późniejszym relacjom można go odtworzyć.

(Kardynałowie: Giuseppe Siri, Giovanni Benelli, Sebastiano Baggio; źródło: https://pl.wikipedia.org) 

Siri wchodził do Sykstyny niemal pewny wyboru na Stolicę Apostolską, sprawdziła się jednak stara rzymska zasada, że ten kto wchodzi na konklawe jako papież wychodzi jako kardynał. 15 października odbyły się cztery głosowania – żadne nie przyniosło rozstrzygnięcia. Głosy padały tak na biskupa Genui jak i na patriarchę Florencji, ale ich liczba była zbyt mała aby osiągnąć niezbędne dwie trzecie plus jeden. Elektorzy oddawali swoje głosy także na innych kardynałów – poparcie zyskał wikariusz diecezji rzymskiej i patriarcha Spoleto, Ugo Poletti oraz metropolita Mediolanu Giovanni Colombo. Płonące karty do głosowania pokrył czarny dym.

Następnego dnia, 16 października część elektorów zaczęła rozważać kandydaturę spoza Włoch. W kuluarach mówiono o kardynałach z Argentyny (prefekcie Kongregacji ds. Zakonów i Instytutów Świeckich Eduardo Francisco Pironio) i Holandii (prymasie i arcybiskupie Utrechtu Johannesie Willebrandsie). Kolejne, piąte głosowanie nie przynosi rozstrzygnięcia, Siri wciąż tracił zwolenników, głosy padały na Polettiego, Pironio i Willebrandsa. Wówczas, darzony powszechnym szacunkiem i mający duże wpływy wśród purpuratów kardynał Franz König, arcybiskup Wiednia, zaproponował kandydaturę polskiego kardynała, metropolity krakowskiego Karola Wojtyły. Przed szóstym głosowaniem elektorzy wciąż byli podzieleni na zwolenników i przeciwników kandydata spoza Italii. Nawet Prymas Polski, kardynał Stefan Wyszyński, nie poparł wbrew pozorom Wojtyły – optował za wyborem Włocha. Po zliczeniu kart okazało się jednak, że arcybiskup Krakowa zaczyna zyskiwać poparcie.

Przed siódmym głosowaniem Karol Wojtyła rozmawiał z prymasem Wyszyńskim, który miał mu wówczas powiedzieć: Kiedy Cię wybiorą, musisz przyjąć. Dla Polski. Po zliczeniu głosów przewaga polskiego kandydata była już wyraźna, opowiedzieli się za nim w większości dotychczasowi stronnicy Siriego. O godzinie 16.30 odbyło się ostatnie głosowanie – 99 spośród 111 elektorów zapisało na kartach nazwisko Karola Wojtyły. Na pytanie prowadzącego obrady czy zgadza się z decyzją Kolegium metropolita krakowski odpowiedział: W posłuszeństwie wiary wobec Chrystusa, mojego Pana, zawierzając Matce Chrystusa i Kościoła – świadom wszelkich trudności – przyjmuję. Swoistym imprimatur pontyfikatu była odpowiedź na pytanie jakie imię przyjmuje – Jan Paweł II.

Jan Paweł II, 16.10.1978 (archiwum AFP)

Po 18.00  wzbił się biały dym. Kilkadziesiąt minut później w loży bazyliki pojawił się kardynał Pericle Felici wygłaszając tradycyjną formułę, oznajmiającą wybór nowej Głowy Kościoła:

Annuntio vobis gaudium magnum: habemus Papam,

Eminentissimum ac Reverendissimum Dominum,

Dominum Carolum Sanctae Romanae Ecclesiae Cardinalem Wojtyła

qui sibi nomen imposuit Ioannis Pauli

(Zwiastuję wam radość wielką – mamy papieża:

Najdostojniejszego i Najprzewielebniejszego Pana

Pana Karola, Świętego Kościoła Rzymskiego kardynała Wojtyłę,

który przybrał imię Jan Paweł)

Kardynał Felici nie dodał słowa Secundi (Drugi)

Tak rozpoczął się pontyfikat, który zmienił oblicze Kościoła.

(Zdjęcia: https://nowahistoria.interia.pl; https://pl.wikipedia.org; archiwum AFP)

(Marcin Witkowski)

Sowiecka grabież polskich Kresów – kolejna migawka z dziejów Rzeczypospolitej

Zapraszamy do lektury kolejnego artykułu, który ukazuje się w ramach programu „Nieskończenie Niepodległa”.

II Rzeczpospolita padła pod cisami dwóch najeźdźców – hitlerowskich Niemiec i Związku Sowieckiego. Okupanci podzieli między siebie terytorium podbitego kraju zawierając 28 września 1939 r. pakt o granicach i przyjaźni będący przypieczętowaniem paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia tego roku. Śląsk, Wielkopolska, dawne województwo łódzkie z Łodzią, Pomorze, część Mazowsza z Ciechanowem oraz Suwalszczyzna zostały wcielone do Rzeszy. Na pozostałych terenach okupacji niemieckiej utworzono tzw. Generalne Gubernatorstwo, na czele którego stanął rezydujący na Wawelu Hans Frank. Skawa stała się rzeką graniczną, a Wadowice rozdzielono na dwie części – włączone do Rzeszy Wadowitz Ober Slesien i pozostałą na prawym brzegu resztę miasta. Rezydujący w klasztorze oo. karmelitów bosych „na Górce” Grenzschutz  patrolował tą nową, ustaloną wbrew prawu granicę.

Dalej na wschód, za granicą z 28 września rozciągała się okupacja sowiecka.

Obaj najeźdźcy tworzyli pozory legalizmu – utworzone dekretem Adolfa Hitlera z października 1939 r. Generalne Gubernatorstwo było „nową” jednostką administracyjną zależną od III Rzeszy. Pierwotnie plany niemieckie zakładały nawet utworzenie niewielkiego („szczątkowego”) państewka polskiego (tzw. Reststaat) – nie udało się to jednak ze względu na brak chętnych do współpracy polskich elit politycznych (Wincenty Witos zdecydowanie odrzucił ideę budowy „Polski” w oparciu o uciskane dotąd masy chłopskie). Budowie zależnego od III Rzeszy Reststaat sprzeciwił się ponadto drugi okupant – Związek Sowiecki.

Stalin także stworzył pozory legalizmu – w atmosferze terroru okupowane przez Armię Czerwoną Kresy – teraz jako Zachodnia Ukraina i Zachodnia Białoruś – zostały włączone w wyniku „wyborów” do Zgromadzeń Ludowych w granice Ukraińskiej i Białoruskiej Socjalistycznych Republik Sowieckich. O grabieży polskich Kresów traktuje artykuł, do lektury którego zapraszamy.

[Na zdjęciu deputowani do Zgromadzenia Ludowego Białorusi Zachodniej w Białymstoku, październik 1939 r.; Fot. NN, zbiory Ośrodka KARTA]

Muzeum Miejskie w programie „Nieskończenie Niepodległa”

Muzeum Miejskie w Wadowicach zaangażowało się w realizowany przez Ośrodek KARTA program „Nieskończenie Niepodległa”. W roku świętowania stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę prowadzona jest debata o 52 momentach decydujących o dziejach Rzeczypospolitej lat 1918 – 2018. Celem programu jest partnerskie współdziałanie środowisk lokalnych – współpracujące z Ośrodkiem KARTA instytucje i stowarzyszenia organizują różnego rodzaju działania regionalne – debaty, wystawy, spotkania, wydają publikacje. Twórcy programu proponują wspólną refleksję i debatę nad kondycją polskiej niepodległości, społeczeństwa i demokracji na przestrzeni ostatnich dziesięciu dekad.

Debata o najważniejszych wydarzeniach w dziejach Polski lat 1918 – 2018 odbywa się: w każdy piątek w dodatku do „Rzeczpospolitej” („Rzecz o historii”), w „Wiadomościach historycznych” Radia ZET o godz. 14:00 oraz w poranku „Nowy Dzień” w PolsatNews i Polsacie o godz. 07:10, w każdą sobotę w „Wiadomościach historycznych” Radia ZET o godz. 14:00, w każdą niedzielę na portalu histmag.org, a codziennie na stronie nieskonczenieniepodlegla.pl .

Muzeum Miejskie zaprasza do lektury wyjątkowego kalendarium dziejów Polski, które rozpoczyna się z chwilą wybuchu I wojny światowej i urzeczywistnieniem nadziei na odzyskanie niepodległości przez podzieloną dwa wieku wcześniej przez zaborców Rzeczypospolitą. Krótkie artykuły publikowane są na stronie rocznika „Wadoviana Przegląd historyczno-kulturalny”. Ukazały się już 22 teksty, opisujące historię naszego kraju w latach 1918 – 1939. Najnowszy artykuł pt. Sojusz okupantów poświęcony jest tragicznym wydarzeniom jesieni 1939 r., kiedy po klęsce w kampanii wrześniowej II Rzeczypospolita znalazła się pod okupacją dwóch totalitaryzmów – III Rzeszy i Związku Sowieckiego.

[Na zdjęciu: Spotkanie żołnierzy Wehrmachtu i Armii Czerwonej na Kresach Wschodnich II RP, wrzesień 1939 r., Fot. NN, zbiory Ośrodka KARTA; źródło nieskonczenieniepodlegla.pl ]

Sukces Niepodległościowej Nocy Muzeów!

Tegoroczna Noc Muzeów już za nami. W sobotni wieczór i noc 19 maja wadowickie Muzeum Miejskie odwiedziło prawie tysiąc osób – zarówno Wadowiczan jak i licznie odwiedzających w ostatnich dniach miasto turystów. Co podobało się najbardziej?

Tegoroczna Noc Muzeów na ul. Kościelnej 4 nawiązywała swoją tematyką do 100. rocznicy odzyskania niepodległości i odbyła się w klimacie radosnego świętowania tego wydarzenia. Pierwsze atrakcje czekały na uczestników już przed budynkiem – miłośnicy motoryzacji mogli zrobić sobie zdjęcie przy jednym z dwóch zabytkowych samochodów: Dodgu Brothers Touring 35 z 1917 r. oraz Fordzie A z 1928 r., o których ich właściciele opowiadali z wielką pasją. Przed muzeum swoje stanowisko zainstalowali rekonstruktorzy jednostek wojskowych z okresu I wojny światowej (56 pułk piechoty („Wadowickie Jacki”), szturmiacy c.k. Armii i Legiony Polskie) oraz lat międzywojnia (12 pułk piechoty i Przysposobienie Wojskowe Kobiet). Uczestnicy chętnie robili sobie z nimi zdjęcia, rozmawiali o ich pasji, a szczególne zainteresowanie rekonstruktorzy budzili na rynku, gdzie co jakiś czas pojawiały się ich kilkuosobowe „patrole”.

Wadowickiej Nocy Muzeów towarzyszyła akcja „100 zdjęć na 100-lecie Niepodległej”, której celem było przygotowanie minimum 100 fotografii dokumentujących współczesnych wadowiczan. Zdjęcia te, wraz z innymi artefaktami z tego dnia zostaną jesienią umieszczone w „kapsule czasu”, którą otworzą mieszkańcy miasta za równo sto lat…

Kolejne atrakcje czekały w samym budynku Muzeum Miejskiego. Wzorem lat ubiegłych można było bezpłatnie zwiedzić wystawę stałą „Wadowice – miasto, w którym wszystko się zaczęło”, której w tą wyjątkową noc towarzyszyły dodatkowe działania. Najmłodsi doskonale bawili się na warsztatach wykonując m.in. orły „3D”, a pozostali uczestnicy mieli okazję wyruszyć na grę miejską wadowickimi śladami niepodległości. Za rozwiązanie zadań czekały nagrody.

Dużym powodzeniem cieszył się przygotowany przez firmę Scherlock Wadowice i wolontariuszy Wadowickiego Centrum Kultury escape room rozwiązanie mrocznej zagadki osadzonej w realiach Wadowic lat 20. budziło dreszcz emocji.

Na każdego kto w sobotni wieczór przyszedł do muzeum z jakimś biało-czerwonym akcentem czekała słodka niespodzianka sponsorowana przez Galerię Cafe – skorzystało z niej ponad 100 osób.

Noc Muzeów w Muzeum Miejskim była kolejną odsłoną projektu „niepodległa”, realizowanego w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości.

Już 19 maja kolejna Noc Muzeów ziemi wadowickiej

Rekonstrukcje historyczne, pokaz zabytkowych samochodów oraz bezpłatne zwiedzanie wystaw zaplanowano na tegoroczną Noc Muzeów w Wadowicach. Swoje podwoje otworzą także muzea i galerie w Andrychowie, Bachowicach, Lanckoronie, Stryszowie i Tomicach.

W sobotni wieczór i noc 19 maja muzea, galerie i izby regionalne ziemi wadowickiej wezmą udział w kolejnej Nocy Muzeów, jak co roku koordynowanej w powiecie przez Muzeum Miejskie. Na bezpłatne zwiedzanie ekspozycji i liczne dodatkowe atrakcje, w postaci warsztatów, pokazów i wykładów, zapraszają placówki w Wadowicach, Andrychowie, Lanckoronie, Stryszowie, Tomicach oraz, po raz pierwszy, Bachowicach.

Ekspozycje będzie można zwiedzać od godziny 18.00 aż do północy.

Co w programie Nocy Muzeów 2018?

Izba Regionalna Ziemi Andrychowskiej

Warsztaty tkackie „Od roślinki do sukienki Karolinki”: przędzenie na kołowrotku, tkanie na krosienkach i szycie na maszynie krawieckiej, druk na tkaninie. Ponadto pokaz dawnych urządzeń-eksponatów z Izby Regionalnej – „Wyszło z użycia za naszego życia”.

Muzeum Regionalne w Bachowicach

Wystawa upamiętniająca trzech wyjątkowych bachowiczan: ks. Prałata Franciszka Gołbę, dr. Franciszka Stefczyka i karmelitę bosego Ojca Rudolfa Warzechę.

Izba Muzealna w Lanckoronie

Wystawa „Twierdza Konfederacka w Lanckoronie, jej ewolucja i znaczenie” oraz spotkania tematyczne poświęcone przebiegowi konfederacji barskiej w okolicach Lanckorony i obchodom 250-lecia Konfederacji Barskiej.

Muzeum – Dwór w Stryszowie

Wystawa „Wnętrza dworu polskiego w wieku XIX” oraz ekspozycja czasowa „Pod Twoją obronę” – rzeźba i malarstwo na szkle Zdzisława Słoniny”.

Galeria Sztuki „Bałysówka” w Tomicach

Wystawa zbiorowa: „Wiatrem Malowane. Malarstwo, rzeźba, ceramika”. Ponadto „Zabawy rysunkowe” dla dzieci.

Izba Regionalna w Tomicach

Wystawa pamiątek związanych z życiem w regionie: mebli i wyposażenia gospodarstwa domowego, maszyn do szycia, zegarów, narzędzi rzemieślniczych i rolniczych, rzeźb, obrazów, książek i gazet.

Wadowice

Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II

Wejścia do muzeum odbywać się będą według kolejności przybycia, w 25-osobowych grupach wchodzących co 15 minut. Każdy z gości otrzyma pamiątkową wejściówkę. Pierwsze wejście o godz. 19.00, ostatnie o 22.45.

„Czytelnia Mieszczańska” – Towarzystwo Miłośników Ziemi Wadowickiej

Wystawa biograficzna: „Dr Józef Sołtysik – lekarz pokoleń”.

Muzeum Miejskie – Niepodległościowa Noc Muzeów

Tegoroczna Noc Muzeum na Kościelnej 4 odbywać się będzie w klimacie świętowania 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. O wydarzeniach sprzed wieku przypomną rekonstruktorzy jednostek wojskowych walczących w I wojnie światowej, którzy zaprezentują umundurowanie, ekwipunek i broń. Przed budynkiem muzeum staną zabytkowe samochody z epoki, m.in. Dodge Brothers Touring 35 z 1917 r. Z okazji akcji „100 zdjęć na 100-lecie Niepodległej”, która ma dokumentować współczesność Wadowic dla przyszłych pokoleń, miłośnicy fotografii będą mogli skorzystać z fotobudki i zrobić sobie zdjęcie w monidle.

Zwiedzaniu wystawy stałej „Wadowice – miasto, w którym wszystko się zaczęło” towarzyszyć będzie gra miejska „Wadowickie drogi do niepodległości” i escape room przygotowany przez firmę Scherlock Wadowice i wolontariuszy Wadowickiego Centrum Kultury.

Na każdego kto przyjdzie z jakimś biało-czerwonym akcentem będzie czekać niespodzianka…

Noc Muzeów w Muzeum Miejskim to jednocześnie kolejna odsłona projektu „niepodległa”, realizowanego w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości.

Akcji Nocy Muzeów ziemi wadowickiej, wzorem lat ubiegłych, patronuje Starostwo Powiatowe w Wadowicach.

(Marcin Witkowski)

Józef Piłsudski w Wadowicach – wykład dr. Andrzeja Małysy

O przemarszu I Brygady Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego przez Wadowice w 1915 r. opowie historyk, dr Andrzej Małysa, który będzie gościem Muzeum Miejskiego w marcowych „Wadowickich Spotkaniach z historią”.

Spotkanie z dr. Andrzejem Małysą odbędzie się we wtorek, 13 marca w muzeum na ul. Kościelnej 4 o godzinie 17.00. Jest to jedno z działań w ramach obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Wykład zatytułowany „Legioniści Józefa Piłsudskiego na Ziemi Wadowickiej w 1915 r.” poświęcony będzie mniej znanej karcie z historii Wadowic, jakim był przemarsz przez miasto legionistów I Brygady. Jednostka ta, dowodzona przez brygadiera Józefa Piłsudskiego, została sformowana w grudniu 1914 r. Jeszcze w tym samym miesiącu legioniści wzięli udział w krwawym boju pod Łowczówkiem, gdzie, broniąc zaciekle powierzonych im pozycji, ponieśli duże straty. Dowództwo austriackie podjęło decyzję o wycofaniu Brygady na kilkutygodniowy odpoczynek. W drugiej połowie stycznia 1915 r., na trasie przemarszu legionistów na leża zimowe w Kętach znalazły się Wadowice i inne miejscowości powiatu wadowickiego, m in.: Chocznia, Inwałd i Andrychów.

Dr Andrzej Małysa, historyk, adiunkt muzealny w Muzeum im. Aleksandra Kłosińskiego w Kętach, jest autorem ponad 50 artykułów poświęconych historii Kęt oraz biografii dwóch wybitnych wojskowych – generała Antoniego Giełguda (Generał Antoni Giełgud (1792-1831). Działalność wojskowa (wyd. 2016) oraz płk. Stanisława Królickiego (Pułkownik Stanisław Królicki. Żołnierz czterech wojen (wyd. 2018)).

Serdecznie zapraszamy!

Zapraszamy na listopadowe wydarzenia historyczne w Muzeum Miejskim

             

We wtorek 14 listopada o godzinie 17.00 w sali kameralnej Wadowickiego Centrum Kultury odbędzie się spotkanie podsumowujące projekt ”Wadowicka Szkoła Genealogów”, który przez ostatni rok realizowało Muzeum Miejskie. Zaangażowanie uczestników, aktywny udział w wykładach, warsztatach i wyjazdach studyjnych dowiódł, że genealogia jest dzisiaj bardzo popularna a projekt wyszedł na przeciw oczekiwaniom. Podczas spotkania, oprócz podsumowania działalności szkoły, zaprezentowany zostanie jeden z efektów projektu – portal wadowiczanie.pl.

To połączenie archiwum społecznościowego, forum historycznego i słownika biograficznego umożliwia gromadzenie informacji o mieszkańcach Wadowic i osobach związanych z miastem na przestrzeni wieków. Użytkownik będzie mógł znaleźć na portalu biogramy, wspomnienia, nagrania audio i video, ale także będzie miał możliwość sam opracować noty biograficzne oraz zbudować drzewo genealogiczne swojej rodziny.

Drugie wydarzenie listopada to spotkanie z dr Joanną Lubecką z krakowskiego IPN, która 30 listopada o godzinie 17.00 w siedzibie Muzeum Miejskiego (ul. Kościelna 4) opowie o kulisach procesu norymberskiego i problemie sądzenia i karania hitlerowskich zbrodni. Wykład pt. ‚Jednooka Temida. Niemieckie (nie)rozliczenia ze zbrodniami II wojny. Proces Norymberski w świetle prawa i ówczesnej sytuacji międzynarodowej’ współorganizujemy z Regionalnym Ośrodkiem Debaty Międzynarodowej w Krakowie i Ośrodkiem Myśli Politycznej.

Nowa ekspozycja w Muzeum Miejskim

plakat_andrzej_kasprzak

Do 2 czerwca w sali ekspozycyjno-edukacyjnej Muzeum Miejskiego oglądać można wystawę prac Andrzeja Kasprzaka zatytułowaną ”Wadowice i nie tylko…”. Na ekspozycji zaprezentowane są grafiki przedstawiające zarówno dzisiejsze jak i dawne Wadowice, odtworzone przez artystę z kart pocztowych. Tytułowe ”nie tylko…” odnosi się tak do miejsc jak i technik wykonania prezentowanych prac – miejsca to obrazy pozawadowickie – Kraków, Zator czy Mucharz, techniki zaś – to gwasz, akwaforta, akwatinta czy wreszcie malarstwo olejne.

Andrzej Kasprzak (ur. 1963 r.) jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (Wydział Grafiki w Katowicach), laureatem polskich i zagranicznych (USA, Belgia) stypendiów twórczych. Laureat nagród i wyróżnień ogólnopolskich i międzynarodowych (Francja, Kanada, Łotwa, Hiszpania). Autor 76 wystaw indywidualnych w Polsce, Niemczech, Belgii, Holandii, Francji, USA, Wielkiej Brytanii, Austrii i Danii oraz uczestnik około 120 wystaw zbiorowych w Polsce i na świecie.

Sprostowanie

UPJPII_logo

Szanowni Państwo!

W stopkę redakcyjną ostatniego numeru rocznika ”Wadoviana” wkradł się błąd. Otóż podaliśmy, że dr Paweł Krokosz jest pracownikiem naukowym Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie, faktycznie zaś jest adiunktem w Katedrze Historii Nowożytnej w Instytucie Historii Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Dr Krokosz współpracuje z ”Wadovianami” od 2015 r. i recenzował artykuły nie tylko w tomie ostatnim, ale także w numerach 15 – 17 tym bardziej przepraszamy za wynikły błąd.

Redakcja

Lwowski historyk w Radzie Naukowej rocznika ”Wadoviana”

doc. dr Mudryj podczas wykładu w Wadowicach

Rada Naukowa naszego rocznika zyskała nowego członka. Do grona profesorów i doktorów dbających o poziom naukowy ”Wadovian” zaprosiliśmy bowiem historyka doc. dr. Mariana Mudryja, asystenta w Zakładzie Historii Najnowszej Ukrainy na Lwowskim Uniwersytecie Narodowym im. Iwana Franki. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się na historii Galicji w XIX i w początkach XX wieku, na ukraińskich dążeniach do emancypacji politycznej, rozwojem świadomości narodowej Ukraińców i ich relacji z Polakami. Należy do grona najlepszych ukraińskich znawców historii Lwowa. Jest częstym gościem w Polsce, uczestniczy w konferencjach, wygłasza odczyty. Wadowiczanie mieli okazję posłuchać jego opowieści o Lwowie na wykładzie Wadowickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w październiku 2016 roku (na zdjęciu).

Lwowski historyk blisko współpracuje z polskim środowiskiem akademickim – przede wszystkim z naukowcami z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, z którymi współtworzył m.in. wielotomowe dzieło ”Lwów: miasto, społeczeństwo, kultura: studia z dziejów Lwowa”.

Dr Mudryj jest kolejnym w Radzie „Wadovian” – obok dr. Torstena Lorenza z Pragi i prof. dr. hab. Aloisa Woldana z Wiednia – naukowcem z zagraniczną afiliacją.