O Franciszku Lenczowskim przy kawie

W piątek, 8 marca o godz. 17.00 odbyło się spotkanie przy kawie, towarzyszące wystawie „Barwna księga mojego życia – Franciszek Lenczowski o sobie”. Opowieść o wyjątkowym żołnierzu i nauczycielu przedstawił zebranym w sali Muzeum Miejskiego Stanisław Kulig, wadowicki kolekcjoner, który wydobył z zapomnienia postać kpt. Lenczowskiego (1895-1980).

Wystawa, którą można oglądać w Muzeum do 3 kwietnia, przedstawia kolejne etapy życia zapomnianego bohatera ze Stronia. Począwszy od nauki w wadowickim gimnazjum i pobycie w internacie karmelitów bosych „na Górce”, przez służbę w 56 pułku piechoty, rosyjską niewolę i walki z bolszewikami na Murmaniu, po pracę w szkolnictwie II Rzeczypospolitej, organizowanie polskiego szkolnictwa w Wielkiej Brytanii w okresie II wojny światowej i działalność naukową. Ekspozycja składa się z 9 plansz, których treść to fragmenty wspomnień Franciszka Lenczowskiego, kufrów z eksponatami, które podkreślają kilkudziesięcioletnią drogę Lenczowskiego między Polską, mroźną północą Rosji, wietrznymi klifami Szkocji, Francją i Rumunią, wreszcie prezentacjami zdjęć i dokumentów na ekranach.

Przy pełnej sali Stanisław Kulig przedstawił szczegółowo życiorys Lenczowskiego, który udało się odtworzyć nie tylko dzięki zbiorom pamiątek po bohaterze wystawy, ale także w oparciu o wspomnienia nauczyciela, wydane w 2015 r.